Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Zachwycająca barokowa rezydencja to jeden z niewielu polskich zabytków, które w prawie niezmienionej postaci przetrwały wszystkie zawieruchy dziejowe. Stanowi pomnik chwały zwycięzcy spod Wiednia, świadectwo jego romantycznej miłości do Marii Kazimiery i miejsce ekspozycji zbiorów, których zrąb stanowi znakomita kolekcja stworzona przez Stanisława Kostkę Potockiego.

Wilanów jest najstarszym polskim muzeum sztuki. Zostało udostępnione społeczeństwu w 1805 roku przez Aleksandrę i Stanisława Kostkę Potockich, a ich dzieło kontynuowali następcy z rodów Potockich i Branickich. Historia pałacu rozpoczęła się w 1677 roku, kiedy król Jan III Sobieski kupił wioskę Milanów, a nadworny architekt Augustyn Locci wzniósł typowy, parterowy dwór szlachecki z alkierzami. Kolejne rozbudowy dodały elementy włoskiej willi ogrodowej i pałacu w stylu Ludwika XIV. Powstała w ten sposób Villa Nova, godna siedziba jednego z najznamienitszych polskich monarchów.

Jan Sobieski herbu Janina, po kądzieli prawnuk hetmana Żółkiewskiego, to w oczach współczesnych wzór Sarmaty, zarówno pod względem stroju, jak i obyczajów. W rzeczywistości był nieźle wykształcony, oczytany, obyty w świecie, znał kilka języków i nieobca mu była sztuka retoryki i dyplomacji. Był nie tylko znakomitym dowódcą, lecz także miłośnikiem sztuki, mecenasem artystów i naukowców, m.in. Jana Heweliusza. Wdzięczny astronom zadedykował mu swoje ostatnie dzieła, a różne świadectwa ich znajomości można podziwiać w muzealnej ekspozycji. Z kolei listy do ukochanej Marysieńki świadczyły nie tylko o wielkim uczuciu, ale i pewnych talentach literackich.

Tym nie mniej głównym żywiołem Sobieskiego była wojna. O tradycjach rodzinnych pisał „pradziad, dziad, wuj i brat rodzony od pogańskiej położony ręki”. Zwycięstwo nad Turkami pod Chocimiem w 1673 roku wyniosło Lwa Lechistanu na tron, a sukces odsieczy wiedeńskiej zapewnił mu sławę w całej Europie.

Po śmierci króla w 1796 roku Wilanów odziedziczył najmłodszy syn, Konstanty. Przez zbyt swobodny styl życia popadł w takie długi, że musiał sprzedać go Izabeli z Lubomirskich Sieniawskiej (nb. romansującej ponoć z jego starszym bratem, Aleksandrem). Za jej czasów pałac odzyskał dawną świetność i został powiększony o boczne skrzydła. Po jej śmierci w 1729 roku właścicielką została jej córka, najposażniejsza partia w Rzeczypospolitej, Maria Zofia primo voto Denhoffowa, później żona Augusta Czartoryskiego. Jednak początkowo Wilanów zagarnął w dożywotnią dzierżawę król August II Mocny, który wprowadził wiele zmian w jego wystroju. Wprowadził się do upragnionej siedziby w 1732 roku, lecz już w następnym zmarł.

Po śmierci Zofii pałac odziedziczyła jej córka, Izabela z Czartoryskich Lubomirska, która w 1799 roku przekazała go swojej córce Aleksandrze i jej mężowi, Stanisławowi Kostce Potockiemu.

Kolejnymi właścicielami był ich syn Aleksander i wnuk August, a po jego śmierci wdowa, Aleksandra Augustowa Potocka, ostatnia z tej linii rodu. Choć bardzo dbała o zbiory to dokonała też aktu bigoteryjnego wandalizmu paląc odziedziczoną po Szczęsnym Potockim jedyną w swoim rodzaju kolekcję rysunków i książek – jej zdaniem – obscenicznych. Pozostawiła rezydencję wilanowską swojemu kuzynowi, Ksaweremu Branickiemu. Po I wojnie światowej fortuna Branickich podupadła, a koszty utrzymywania pałacu i historycznych zbiorów sztuki wpędziły ich w długi. Syn Ksawerego, Adam, zmuszony był rozparcelować dobra i wyprzedawać co cenniejsze ruchomości.

Podczas II wojny światowej Niemcy i Węgrzy rozgrabili większość wyposażenia wnętrz pałacu, zniszczono także ogród. Rodzina Branickich została wywieziona na Węgry, potem do Związku Radzieckiego. Adam Branicki zmarł w 1947 roku, krótko po powrocie do kraju.

Dobra wilanowskie zostały przejęte przez państwo na mocy dekretu o reformie rolnej i z inicjatywy profesora Lorentza stały się oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie. Zrabowane zbiory systematycznie rewindykowano z terenów Niemiec, Austrii i ZSRR. W1954 roku rozpoczęły się szeroko zakrojone prace konserwatorskie i rewaloryzacyjne pałacu i parku. Uroczystego otwarcia dokonano 10 września 1962 roku, a dwa dni później, w rocznicę odsieczy wiedeńskiej, pałac udostępniono publiczności. Hojny mecenat władz komunistycznych był możliwy dzięki temu, że Wilanów stał się także rezydencją dla najważniejszych oficjalnych gości, jak np. cesarz Haile Selassie, generał de Gaulle albo prezydent Jimmy Carter, nie wspominając o rozlicznych dygnitarzach z obozu socjalistycznego.

Obecną nazwę muzeum nadano w 2013 roku. Należy do niego ponad 30 obiektów architektonicznych, a także park wilanowski z ogrodami włoskim, angielskim, chińskim i francuskim oraz park Morysin. Cały zespół zajmuje 89 hektarów.

Album Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, najnowsza pozycja z serii Arcydzieła Malarstwa, istotnie różni się pod względem merytorycznym od pozostałych. Prezentuje bowiem nie tylko kolekcję obrazów, ale cały pałac jako integralne dzieło sztuki, w którym równie ważny jest układ architektoniczny, wystrój wnętrz, dekoracje malarskie sufitów i ścian, elementy wyposażenia. Tom przygotowany został przez pracowników naukowych muzeum pod redakcją naukową Doroty Folgi Januszewskiej. Szatę graficzną zawdzięczany Maciejowi Januszewskiemu. Liczy 608 stron i 535 wspaniałych kolorowych ilustracji. Otwiera go obszerna prezentacja czterech imponujących plafonów – umieszczonych na sufitach sypialni i antykamer króla i królowej płócien z alegoriami pór roku. Są one - tak jak wiele innych obiektów z czasów Jana III Sobieskiego - dziełem Jerzego Eleutera Szymonowicza Siemiginowskiego.

Dalej pokazane są kolejne apartamenty: Gabinet Zwierciadlany, biblioteka, Gabinet Holenderski, Pokój Cichy itd. Ponadto omówiono 4 Pokoje chińskie. Szczegółowo opisano też różne elementy wystroju pałacowych wnętrz, faset i sztukaterii, a także galerie ogrodowe, rzeźbiarskie alegorie gloryfikujące króla i jego małżonkę, dekoracyjne freski, w tym cykl przedstawiający tragiczną miłość Amora i Psyche, którego autorem był Michelangelo Palloni.

Następna część poświęcona jest kolekcji obrazów. Są tu dzieła Petera Paula Rubensa, Lukasa Cranacha starszego, Nicolasa Pousina, Jacoba Jordaensa, Davida Teniersa, Marcella Baciarrellego czy Bernarda Belotto zw. Canaletto. Najcenniejszym jest jednak wyeksponowany na okładce albumu Portret konny Stanisława Kostki Potockiego pędzla Jacques-Louis Davida z 1791 roku, jedyna praca tego artysty w polskich zbiorach.

W wilanowskiej galerii znajduje się wiele obrazów z kręgu wielkich mistrzów, przypisywane warsztatom m.in. Leonarda da Vinci, Rafaela, Rubensa, Cravaggia. W obszernych esejach Leonardiana, Rubensiana, Cranach i jego warsztat, Cravaggio i caravaggioniści znaleźć można wiele ciekawych informacji o tych pracach i o tym, w jaki sposób korespondują one z różnymi europejskimi kolekcjami. Najlepszym przykładem jest Zbawca Świata (Salvador Mundi), kupiony przez Stanisława Kostkę jako dzieło Leonarda da Vinci. Do dziś autorstwo przypisywane jest wielu różnym malarzom. Nawet odbywające się w Wilanowie w 2019 roku międzynarodowe sympozjum pt. „Leonardiana w kolekcjach polskich” nie dało jednoznacznej odpowiedzi. W każdym razie pewne jest, że obraz powstał w pierwszej połowie XVI wieku, a to już stanowi o jego ogromnej wartości.

            Najliczniejszą i mającą ogromne znaczenie dla kultury narodowej część zbiorów malarskich stanowi kolekcja portretów wybitnych postaci przez kilka wieków mających wpływ na historię Polski. Najwięcej jest, oczywiście, prac przedstawiających króla Jana III i jego rodzinę, ale są też podobizny Anny Jagiellonki, Zygmunta III Wazy, Jana Kazimierza, Michała Korybuta Wiśniowieckiego oraz Augusta II Mocnego i Augusta III Sasa. Jednak w głównej mierze są tu wizerunki arystokracji. Dzięki nim można odtworzyć niemal całe ciągi rodowe kolejnych właścicieli Wilanowa, a więc Sobieskich, Sieniawskich, Czartoryskich, Lubomirskich, Potockich i Branickich.

Dalsze rozdziały tomu poświęcone są wspaniałej kolekcji greckich waz czarno- i czerwonofigurowych, japońskim obrazom na jedwabiu, włoskiej majolice i wyposażeniu wnętrz w dużym stopniu inspirowanym malarstwem. Wartość merytoryczną opracowania podnoszą przypisy, obszerna bibliografia i indeksy.

Album prezentując, siłą rzeczy skrótowo, historię i ekspozycję wilanowskiego pałacu stanowi znakomitą zachętę, by koniecznie zwiedzić miejsce kultu obrońcy wiary i ojczyzny, zwycięskiego żołnierza i ostatniego wielkiego króla Rzeczypospolitej.

Pobierz pdf

Pobierz katalog książek
2019/2020

Zapisz się do newslettera
i bądź na biężąco!